Navigation Menu

Faworki


Faworki, czy też chrusty- uwielbiam.
Niestety są troszkę czasochłonne i nie mam czasu by je robić, ostatni raz jedliśmy je w tłusty czwartek - są idealne na ten dzień :)




Podam Wam nasz sprawdzony przepis i kilka dobrych rad.

Składniki
2 szklanki mąki
4 żółtka
3/4 szklanki śmietany (gęstej)
1 łyżeczka octu
sól do smaku
cukier puder do posypania
tłuszcz do smażenia


Wykonanie:
Do mąki dodać sól , żółtka , ocet , śmietanę i zagnieść ciasto . Ciasto zbijać wałkiem przez kilka minut ,następnie bardzo cienko rozwałkować . Powycinać ciasto i zrobić faworki następnie rozgrzać olej w garnku , smażyć na głębokim tłuszczu z obu stron . Oczywiście posypać cukrem pudrem , tylko jak troszkę ostygną.
* Do smażenia wybieramy specjalny garnek z wyjmowanym sitkiem lub z podwójnym dnem ( by nie przypalał)
*Tłuszcz do smażenia powinien mieć wysoką temperaturę ok. 160-180st.
*Najlepszy do smażenia jest olej rzepakowy lub smalec. Można wymieszać olej ze smalcem w proporcji 2:1
*Tłuszczu potrzebujemy tyle, by faworki swobodnie pływały, ale nie zbyt dużo, by nie pryskał
* Do ciasta dodajmy łyżeczkę octu, wódki lub spirytusu- wtedy faworki będą wchłaniać mniej tłuszczu
*Ciastka wkładamy partiami, niezbyt dużo na raz, żeby temperatura nie spadła i tłuszcz nie wsiąkł w faworki.
* Gotowe faworki wykładamy na ręcznik papierowy, by odciekły z tłuszczu




0 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.