Navigation Menu

Muffinki z Fackelmannem

Wiosna kalendarzowa oraz astronomiczna już od paru dni, niestety za oknami tego nie widać, wciąż trawniki są przykryte białym puchem. Nad czym ubolewam, ponieważ uwielbiam pąki kwiatów, które budzą się do życia po śnie zimowym.. Mam nadzieję, że w przeciągu paru dni się to zmieni.

W końcu Święta idą!
A propos świąt i wypieków, dziś recenzja formy silikonowej do muffinek, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą Fackelmann.







Przepis na muffinki, który Wam napiszę mi wystarczył na 18 większych muffinek, powinien wystarczyć również na 24 mniejszych.

Składniki:
O,5 kostki masła, 2 szklanki mąki, 3/4 szklanki cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1 szklanka mleka, 1 jajko
Ewentualnie : olejek aromatyczny
Dodatki: dżem agrestowy, gruszka, pomarańcza, czekolada gorzka

Wykonanie:
Margarynę stopić i ostudzić.
Skórkę z pomarańczy zetrzeć na tarce.
Składniki suche należy połączyć ze sobą.
Mokre wymieszać i dodać do suchych.
Delikatnie wymieszać.










- w formie silikonowej od Fackelmann’a można piec muffiny bez papierowych foremek. Nie trzeba wtedy natłuszczać nawet foremki, ponieważ nic do niej nie przywiera! Ja wybrałam wersję z foremkami, również od Fackelmanna.




Papierowe foremki włożyć do formy.


Dno foremek napełnić ciastem, dołożyć łyżeczkę dżemu, kawałki gruszki, pomarańczy lub czekoladę.







Po czym przykryć ciastem do 3/4 wysokości.




Muffiny piec ok.15-20 minut w 200 stopniach.





Po wyjęciu z piekarnika posypać cukrem pudrem lub zrobioną wcześniej polewą. My wybraliśmy akurat cukier.



Parę słów o produktach od firmy Fackelmann.

Forma silikonowa:
Łatwo utrzymać ją w czystości, można piec muffiny bez papierowych foremek: w formach silikonowych nic nie przywiera.
Nawet, kiedy pieczemy w foremkach zawsze przy nakładaniu coś nam skapnie- nie ma problemu z domyciem formy.
Jedynym minusem jest to, że troszkę ciężko wkłada się ją do nagrzanego piekarnika, ponieważ jest gibka i miękka.
Aczkolwiek.. muszę się zaopatrzyć w taką samą, ale na 12 sztuk, bo 6 znika w mgnieniu oka.

Foremki papierowe:
Mają super wiosenne, żywe kolory, są cienkie, ale się nie drą, nie przeciekają.
Fackelmann ma duży wybór wzorów papierowych foremek.
Po upieczeniu łatwo wyciągnąć z nich muffinkę, nie „wpieka” się w ciastko:)

Polecam na święta:)
Te i inne produkty znajdziecie na stronie internetowej.




3 komentarze:

  1. Mniam mniam :) My chyba ciasto dzisiaj zrobimy :) Uwielbiam te silikonowe formy :) ja mam do mufinek takie pojedyncze silikonowe :) raz ich dopiero użyłam

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio się czaiłam na takie pojedyncze, ale w końcu stwierdziłam, że wygodniej będzie w zbiorcze formie:P ja mam fazę na skórkę pomarańczową i cytrynową. Pycha! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.