Navigation Menu

Chłodnik ltewski- idealny na upały.

Dziś podzielę się z Wami przepisem na chłodnik litewski.
Jest to mój ulubiony obiad w takie dni jak dzisiejszy, kiedy za oknem żar leje się z nieba.



Potrzebujemy:
Pęczek botwinki (młode buraczki z liśćmi) ,
pęczek rzodkiewki,
1 ogórek,
pół pęczka szczypiorku,
pęczek koperku
1 l maślanki,
3-4 łyżki śmietany 18 %
łyżka cytryny lub octu jabłkowego
3-4 jajka ugotowane na twardo

Wykonanie:
Warzywa dokładnie umyć.
Drobno posiekać buraczki wraz z liśćmi- wrzucić je do garnka, zalać wodą i gotować ok 15-20 minut- do miękkości-- Do gotowania dodać łyżkę soku z cytryny lub octu jabłkowego.
Odstawić do ostygnięcia.

Rzodkiewkę, (obranego) ogórka, szczypiorek- pokroić.
Dorzucić do ostudzonej, ugotowanej botwiny. Dodać maślankę i śmietanę. Posypać posiekanym koperkiem.
Podawać z jajkiem ugotowanym na twardo.

Smacznego !

16 komentarzy:

  1. jakoś nie przepadam za chłodnikami ;)
    mam chęć za to na botwinkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś też nie przepadałam, a teraz lato bez chłodnika to nie lato :P jedz botwinkę- zdrowa jest :D

      Usuń
  2. Muszę wpaść do ciotki ma ogródek, bo ja swojego nie mam ;(
    bo tak pięknie ten chłodnik wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, my od roku mieszkamy w bloku, wcześniej mieszkaliśmy w domku i mieliśmy swój ogródek. Brakuje mi go ;)

      Usuń
  3. Mniam mniam :D
    Moja mam potrafi zrobić chłodnik, ja nie :D Muszę się w końcu od niej nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest banalnie prosty :) Tylko botwinkę się gotuje i studzi. I dodaje resztę składników i już :P

      Usuń
  4. U mnie dzisiaj było podobnie na obiad. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super pomysł!!! a ja ostatnio nie miałam pomysłów w ten upał, przyda mi się przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chcę spróbować pomidorowego- ponoć też jest pyszny :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.