Navigation Menu

Farba z olejkami a stan włosów- Syoss Oleo Intense

Parę tygodni temu zdecydowałam się na zmianę koloru włosów, z jasnego blondu przeszłam na "słodki brąz", czyli coś pomiędzy ciemnym blondem a jasnym brązem ;)



Włosy farbuję od kilku lat, systematycznie co miesiąc- dwa. Czasem zdarzały się wpadki ze złym doborem koloru, co skutkowało ponownym farbowaniem.
Przetestowałam przez czas wiele farb do włosów. Najbardziej odpowiadają mi produkty Syoss.
Kiedy na rynku zaczęły pojawiać się farby z olejkami, nie mogłam przejść obojętnie obok.
Postanowiłam kupić Oleo Intense. Zastanawiałam się jeszcze nad Garnierem, ale nie mam zaufania do tej firmy, a poza tym Garnier ma 60 % olejków, Syoss natomiast 100%.

Wybór padł na Słodki brąz. 
Co obiecuje nam producent?




Cena: ok. 20 zł, ( podczas promocji w Rossmannie zapłaciłam 15 zł)

Moja opinia:
Ciężko było mi zdecydować się na jeden kolor- zbyt duży wybór ;)
W opakowaniu, jak w każdej farbie Syoss, mamy buteleczkę z aplikatorem.
Farba ma gęstą konsystencję, dobrze się nakłada. Jedno opakowanie wystarczyło na pokrycie włosów do ramion.
Największy plus należy się za zapach. Podczas mieszania trochę go czuć, ale podczas aplikacji- prawie w ogóle. Jako matka karmiąca na zapachy jestem wyczulona.
Farba dobrze się zmywa. Odżywka- uwielbiam ją bez żadnego ale. Za zapach, za to, że włosy dają się rozczesać, są miękkie i fantastyczne.

Po prawie 3 tygodniach od farbowania stwierdzam, że
- włosy nie są tak zniszczone jak po poprzednich farbowaniach
- nadal się błyszczą,
- wciąż są miękkie.
O pokryciu siwych włosów Wam nic nie napiszę, ponieważ takowych nie posiadam, jeszcze :)

Przed

Po


Naprawdę chciałabym spróbować innej farby, ale Syoss mi na to nie pozwala, bo jest świetny :)
Kolor nie spłukuje się tak szybko jak w przypadku tańszych farb, więc cenowo się opłaca. A i włosy odżyją przez ten miesiąc lub dwa.

Polecam.



5 komentarzy:

  1. ja włosów nie farbuję , ale patrząc po zdjęciach bardziej chyba podoba mi się poprzedni , chociaż nie wiem , w którym bardziej Ci pasuje , musiałabym zobaczyć 'całe' zdjęcia ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jasny blond zdecydowanie lepiej mi pasuje, ale potrzebowałam zmiany:P zawsze wracam do blondu :) też bym chciała nie farbować, ale moje naturalne są szare - bez koloru :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak moje tylko że u mnie poza blondem wszystko wychodzi w odcieniach rudego nawet jeśli jeto to farba z najwyższej półki a jak fryzjer mi farbował to się strasznie szybko zmyło

      Usuń
  3. ładny kolor, ja tam włosów nie farbuję, ale nie raz bardzo mnie korci ; p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten nowy kolorek mi się bardzo podoba! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.