Navigation Menu

Maska peel of- Rival de Loop. Kocham i nienawidzę.

Kolejna maseczka w ramach akcji Maliny.


Rival de Loop- Maska Peel of.


Od producenta:




Cena: ok. 2 zł/ 2x 8 ml

Opakowanie:
Maseczka mieści się w saszetce podzielonej na dwie części po 8 ml.

Zapach i konsystencja:
Maska przypomina mi miód. Ciągnie się i klei.
Zapach- smród (!) alkoholu, nie znika szybko, utrzymuje się długo na skórze, aż podrażnia oczy.



Działanie:
Maseczka długo schnie. Ostatnio trzymałam ją na twarzy grubo ponad pół godziny i do końca nie zastygła. Od razu po nałożeniu oczy zaczęły mi łzawić- przez mocny zapach, który nie chciał się ulotnić, niestety.
Byłam tak ciekawa efektów, że nie zmyłam jej od razu. Kiedy postanowiłam ją ściągnąć- wkurzyłam się po raz kolejny.. Otóż maska schodzi po kawałku, a raczej kawałeczku. Nazdrapywałam się trochę.. Resztę domywałam wacikiem nasączonym płynem do demakijażu.
A efekty? Cóż..
Maska oczyszcza pory, nie głęboko, ale jednak. Twarz wygląda jak po peelingu- jest gładka, odświeżona.
Maseczka nie podrażnia twarzy (w przeciwieństwie do wrażliwych oczu), nie powoduje zaczerwienienia.

Gdyby nie zapach, konsystencję można przeboleć- mamy super maskę. Niestety, ja po nią nie sięgnę ponownie.
Kocham - za działanie, nienawidzę za zapach.


Kochani, jeśli macie ciekawe propozycje prezentów świątecznych - proszę o podpowiedź w nowej zakładce.


17 komentarzy:

  1. Eh.. Co z tego właśnie że efekt daje super jak uciążliwa w użytkowaniu....

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie chcę jej, nawet za darmo. ;) Nie cierpię czegoś takiego, wolałabym przyrządzić sobie sama.

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację. Ale mnie ani Grześka nie podrażniła aż tak jak Ciebie ;c szału ona nie robi :P kupiłam ją pierwszy i ostatni raz

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba właśnie powinna zastygnąć, żeby można ją było ściągnać ...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja niestety nie polubiłam się z tą firmą i już raczej nigdy się na nic nie skuszę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze parę maseczek, w które się zaopatrzyłam.. Może one mnie przekonają do czegoś jeszcze :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Też żałuję, tym bardziej po pozytywnych opiniach :(

      Usuń
  7. ja ja lubię,ale ze wzgledu na alkohol w skladzie rzadko stosuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie alkohol nie podrażniałaby aż tak mocno- tak myślę.. Szkoda no :)

      Usuń
  8. Ja też tak mam, jak już coś mi "śmierdzi" to ja dziękuję za taki kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, a u mnnie to jedna z tych maseczek, które stale goszczą w mojej kosmetyczce... Rwała się, bo najwyraźniej nie zaschła do końca, ale czemu przez tyle czasu pozostała wilgotna nie mam pojęcia o.O U mnie po 15 min jest suchutka i schodzi bez problemów...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.