Navigation Menu

Słów kilka o testowaniu z BingoSpa i próbkach.

Ciężko było mi zabrać się do tej recenzji. Minirecenzji.. a właściwie opisu.

W akcji dla testerów wzięłam udział tylko dlatego, że nie przeczytałam spam-u, bo właśnie tam trafiła wiadomość o zasadach. Stało się, dostałam próbki.


Delikatnie złuszczający krem na noc z kwasami AHA



Moje wrażenia: Krem ma średnio- gęstą konsystencję, ładny i delikatny zapach, dość szybko się wchłania, według mnie działa na zasadzie peelingu enzymatycznego. Skóra po użyciu go, na drugi dzień jest gładka. Próbka wystarczyła mi na 3 aplikacje, więc wydaje mi się, że krem jest wydajny. Chętnie wypróbowałabym produkt pełnowymiarowy.

Koncentrat cynamonowo kofeinowy z papryką



Moje wrażenia:
Zapach produktu jest niesamowity, dlatego że uwielbiam aromat cynamonu. Nie dla wszystkich jest niestety tak cudny ;) Koncentratu nie użyłam, ponieważ uczulił mnie. Nie dość, że skóra piekła żywym ogniem, to przez kilka dni utrzymywał się stan jak po poparzeniu..

Serum kolagenowe


Moje wrażenia:
Serum słodko pachnie brzoskwiniami, trochę ciężko się wchłania. Skład możecie przeczytać na zdjęciach (wystarczy kliknąć by powiększyć).


 

Moje wrażenia:

 Krem jest bardzo podobny do serum: lekko leista konsystencja, słodki zapach. Szybciej się jednak wchłania. Skład: na zdjęciu :)

To by było tyle na temat próbek od BingoSpa. Trochę byłam rozczarowana kiedy je dostałam. Uważam, że jeśli firma wysyła próbki, mogłoby ich być troszkę więcej. Zawiedziona byłam również kwalifikacją blogów. Według mnie nie powinno tak być. Nie ukrywajmy: blogerka pisze post z recenzją (jeśli produkt jest dobry)= reklama dla firmy. Następnym razem proszę BingoSpa, nie wysyłajcie próbek, robicie sobie tym złą renomę.

Niemniej jednak próbki, które otrzymałam są pierwszą moją stycznością z firmą BingoSpa. Mimo trochę złego startu.. możemy się polubić.
A Wy? Macie, używacie produktów BingoSpa?



Facebook: https://www.facebook.com/pages/BingoSpa-Polska/453101484735693?fref=ts
Sklep: http://www.bingo.net.pl/sklep-online.html

Dobrej nocy ;)

9 komentarzy:

  1. No po takiej wielkości próbkach niewiele można niestety napisać ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak , lepszy byłby jeden pełnowymiarowy kosmetyk...

      Usuń
  2. Dokladnie, mam te same odczucia... mogliby Zmniejszyć ilość bloggerek o polowe i dac peljowymiarowe produkty ... nie da się napisać rzetelnej recenzji na podstawie malutkiej probeczki

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie i mnie spotkał ten zaszczyt otrzymania próbek, chociaż przy poprzedniej edycji mogłam wybrać produkty pełnowymiarowe. Współpracę na zasadzie "im więcej (blogerek) tym lepiej" znam już z nieudanej współpracy z JM, która wierzyła mocno, że nieważne co się wyśle blogerkom, a ważne, by wysłać cokolwiek, bo i tak napiszą i reklama będzie. Niestety to nie działa. Lepiej iść na jakość, a nie na ilość, bo potem są takie efekty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam krem do twarzy z BingoSpa i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie miałam styczności. Faktycznie trochę kiepsko jeśli chodzi o ilość próbek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam te próbki co Ty ale dwóch produktów mogłam zrobić normalną recenzję, ponieważ sama kupiłam sobie pełne kosmetyki. Ale na pozostałe to też nie za dużo mogę powiedzieć. Jestem również zawiedziona tą współpracą, bo liczyłam na coś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do siebie po wyróżnienie - nominowałam Twój blog http://mjakmagda.blogspot.com/search/label/Nominacje

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.