Navigation Menu

Podkład kryjąco- wygładzający Eveline- recenzja.

Jestem w trakcie poszukiwania swojego idealnego podkładu. Ciężkie zadanie, ponieważ albo opakowanie mi nie odpowiada, albo krycie, często tego typu kosmetyki mnie uczulają.. a jak jest podkładem kryjaco- wygładzającym Eveline? Zapraszam na recenzję.


Od producenta: (źródło: wizaż.pl)
Podkład Art.Scenic skutecznie maskuje wszelkie niedoskonałości cery, sprawiając, że staje się ona jednolita, gładka i promienna jak nigdy dotąd. Mineralne pigmenty zapewniają idealne krycie przebarwień, popękanych naczynek oraz perfekcyjnie maskują oznaki zmęczenia. Dzięki formule `long - lasting 24h` podkład Eveline Art Scenic jest odporny na ścieranie, a makijaż pozostaje świeży przez cały dzień. Ultra lekka konsystencja pozwala na zachowanie naturalnego wyglądu bez efektu maski. Podkład Art. Scenic wyrównuje strukturę skóry i drobne zmarszczki sprawiając, że cera staje się idealnie gładka i promienna. Unikalne połączenie kwasu hialuronowego z woskiem pszczelim nawilża i uelastycznia naskórek zapewniając mu długotrwałą skuteczną pielęgnację. SPF 10 chroni przed objawami przedwczesnego starzenia się skóry spowodowanego negatywnym wpływem promieniowania słonecznego.
Dostępny w pięciu odcieniach. 

Skład: Aqua/Water, Cyclopentasiloxane, Dicaprylyl Ether, Bis-PEG/PPG-14/14 Cyclopentasiloxane, Isodecyl Neopentanoate, Propylene Glycol, Trimethoxycaprylylsilane, Butylene Glycol / Enantia Chlorantha Extract / Oleanolic Acid, Hyaluronic Acid, Talc, Pullalan, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laureat, Sodium Chloride, Beeswax (Cera Alba), Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Isobutylparaben / Propylparaben, Hydrogenated Castor Oil, Dimethicone, Fragrance, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Benzyl Benzoate, Hexyl Cinnamal, Citronellol.
Może zawierać: CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499. (05.03.2011)



Cena/ Poj.: ok 22 zł/ 30 ml

Moja opinia.
Opakowanie:
Buteleczka jest zgrabna, ładnie wygląda na półce. Nie widać ile podkładu zużyliśmy, lecz można ją odkręcić i ocenić ubytek. Opakowanie zawiera pompkę, która się nie zacina, ale czasem za dużo podkładu nam się wydostaje na zewnątrz, w efekcie czego całe opakowanie jest brudne. Trochę mi to przeszkadzało. 


Zapach/ Konsystencja:
Podkład jest trochę za rzadki. I.. śmierdzi niemiłosiernie. Jego zapach według mnie to mieszanka dentysty i starej, zjełczałej pomadki babci- okropność. No, chyba że trafiłam na stary produkt, aczkolwiek data była w porządku, warunki przechowywania (w domu) również ok.



Działanie:
Jeżeli chodzi o działanie, podkład kryjąco-wygładzający Eveline jest jednym z najlepszych jakie miałam. Kryje niedoskonałości (z pomocą korektora), bardzo fajnie wygładza, nie robi plam. Miałam wrażenie, że pomimo zbyt lejącej konsystencji szybko się wchłania i scala ze skórą. Nie zapychał porów i nie uczulił mnie. Mógłby bardziej matować skórę. Podkład długo trzyma się na twarzy, u mnie ok 8 godzin bez poprawek. 
Według mnie na lato może być zbyt ciężki, jest odpowiedni na jesień/ zimę.
Doczepić można się do odcieni, są bardzo ciemne. Ja, wybierałam najjaśniejszy, sprawdzałam tester, jednak kolor okazał się za ciemny :/


Przez zapach a właściwie smród oraz problem z odcieniem nie kupię go więcej. Używałyście tego podkładu? Może trafił mi się jednak trefny?

21 komentarzy:

  1. Ja mam bardzo duży problem z podkładami, a mianowicie, żaden odcień mi nie pasuje :( Tym też sposobem nie używam żadnych podkładów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przeważnie też wszystkie są nie takie, za ciemne ;/

      Usuń
    2. Kiedyś raz trafiłam na idealny odcień i co zaskakujące chińska podróba, ale teraz to już nie mam szczęścia i ciągle szukam :(

      Usuń
  2. ja musiałabym mieć jeszcze jaśniejszy

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używałam jeszcze takiego
    ale faktycznie ciemny jest

    OdpowiedzUsuń
  4. w sumie lubię ich kosmetyki ale skoro jest problem z jasnym kolorem to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie używałam nigdy żadnego z Eveline i jakoś nie korci mnie próbować... Jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie korci.. ciekawi mnie czy wszystkie tak śmierdzą :P

      Usuń
  6. nie widziałam nigdy tego podkładu, ale nawet gdybym go spotkała to nie kupię :) jak dla mnie zbyt wiele minusów :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam podkładu z tej firmy, ale kto wie:) w końcu z tego co piszesz działanie jest ok, tylko zapach kiepski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcienie też są kiepskie, albatrosy mają ciężko :P

      Usuń
  8. podałaś minusy które do mnie trafiają też nie kupię szukaj dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a u mnie sie nie sprawdza,ma takie dziadowskie kolory ze nie moglam sobie dobrac.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie miałam jeszcze żadnego podkładu Eveline, szkoda, że kolory są takie ciemne ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko! To jest najjaśniejszy?! o.O Może to i dobrze, że się na niego nie skusiłam, bo dla mnie też byłby stanowczo za ciemny...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.