Navigation Menu

Rudy, rudy, rudy rydz! Palette Intensive Color Creme, KI6 Miedź- recenzja + zdjęcia.

Jak wiecie, albo i nie wiecie.. od lipca nie farbowałam włosów. Ostatnio licho mnie podkusiło (czytajcie mój brat) i wzięłam (a raczej on wziął) farbę Palette Intensive Color Creme.
Odcień.. KI6 Miedź. 
Teraz farba jest w promocji w Rossmannie. 8,99 zł/ szt. :)


Podobają mi się rude i miedziane odcienie, jednak obawiałam się co wyjdzie na moich włosach (ciemny blond). 
Kilka słów o farbie.
Farba ta nie jest moją pierwszą.. za to pierwszy raz spotykam się z brakiem odżywki w opakowaniu. Przeważnie są to saszetki. Także warto zaopatrzyć się w odżywkę, najlepiej intensywnie regenerującą.

W kartoniku były za to: ulotka informacyjna, krem koloryzujący, emulsja rozwijająca, jednorazowe rękawiczki.


Szczerze mówiąc nie ufałam Palette. Pierwszy raz miałam z nią styczność i bałam się jej jak ognia. Jednak nie było tak źle. Moje włosy sięgają do łopatek, więc wykorzystałam dwa opakowania farby (ledwo wystarczyły).

Farba po rozrobieniu miała kolor marchewkowego kremu. Szkoda, że tylko kolor a nie zapach. Śmierdziała strasznie. Jestem nieprzyzwyczajona, więc pozwolę sobie ponarzekać na ten smród :P
Gęsta konsystencja pozwala na wygodną aplikację, tak by nic nie spływało z włosów. 

Najpierw zafarbowałam odrosty, później resztę włosów. Moja skóra głowy odkąd pamiętam była wrażliwa i zawsze swędziała przy każdym farbowaniu.
Tym razem było inaczej, jednak mam wrażenie, że to zasługa wcierek :)

Po spłukaniu farby z włosów (ciężko było), i delikatnym wysuszeniu ręcznikiem, już widziałam brak nawilżenia.. Włosy były najzwyczajniej w świecie suche. Jednak dzień później położyłam maskę na dłuższy czas i pomogło :) Teraz muszę po prostu bardzo dbać o ich nawilżenie.

Pora na zdjęcia :)
Przed:
Spory, widoczny odrost

Między nasadą a końcówkami

Światło dzienne

Z lampą

Końcówki
Po:

Bez lampy
Z lampą
Z lampą
Bez lampy

Bez lampy
Odcienie w zależności od tego jak padało światło. Jak dla mnie są super. W słońcu są rozświetlone, błyszczące, mieniące się, rude <3
Idealny kolor dla mnie: totalnie niejednolity.



Zmieniacie się na wiosnę ? :)

25 komentarzy:

  1. jest super, ja zafarbowałam się jesienią na rudy, też mi się podobało :))

    OdpowiedzUsuń
  2. No prosze jak ładnie
    Ja wlasnie mam dylemat co z odrostami zrobić
    Rozjaśnić czy może na rozjasnionych zrobic ciemne pasemka w kolorze odrostu czy wrócić do naturalnego koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od lipca wracałam do naturalnych, ale postanowiłam zafarbować. Potrzebuję duuużych zmian :P

      Usuń
  3. O jaka zmiana, ale bardzo fajnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz! :) Nie polecam jednak farb pallete, są bardzo drażniące. Zarówno sama (dawno, dawno temu), jak i część moich klientek, miałam przykre z nimi doświadczenia. Kolor faktycznie zawsze jest intensywny, ale co z tego, skoro włosy łamią się, kruszą i wypadają. Bezpieczniejszy będzie Garnier albo Wella. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wellą jeszcze nigdy nie farbowałam. Zawsze był to syoss, ale jakoś nie było takiego odcienia miedzianego z oferty syossa :) A Garniera nie bardzo lubię, bo bardzo szybko mi się wypłukuje. (Wypłukiwał kiedyś, jak nim farbowałam ) :) Teraz stawiam na nawilżenie, przyda się..

      Usuń
  5. ekstra na rudo!!! Jestem bardzo za! Ja też ostatnio właśnie odnowiłam kolor ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wiosnę i lato wydaje mi się świetny :D Rudy ma moc :D

      Usuń
  6. Super że zdecydowałaś się na taką zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raz na jakiś czas trzeba poszaleć ze zmianą wizerunku. Fajnie ci w rudościach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, zmiany są potrzebne ! :)

      Usuń
  8. Ja schodziłam w ciemno brązowych na blond z Paletą. Pierwszego dnia byłam zachwycona średni blond, ale przy kazdym myciu kolor się wypłukiwał i teraz jestem trochę jaśniejsza niż Ty, a w słońcu całkowita marchewka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ! :D Kiedyś miałam taki kolor- w słońcu to mistrzostwo :D

      Usuń
  9. bardzo pasuje ci ten kolor!
    ja na rudy bym się nie odważyła :)
    muszę swój kolor odświeżyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja dłuuugo się zastanawiałam czy zmienić kolor.. brat mnie przekonał i nie żałuję :P

      Usuń
  10. Prześlicznie wyglądasz w tym rudym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny kolor. Na moje gryzoniowe oko - jako ruda wiewióreczka wyglądasz dużo korzystniej niż jako blondynka.

    OdpowiedzUsuń
  12. bez lampy bardziej mi się podoba :) zawsze chciałam mieć taki kolor.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.