Navigation Menu

Szampon Agafii z łopianem- Przeciw wypadaniu włosów- recenzja.

Produkt ten trafił do mnie dzięki wygranemu rozdaniu u Eweliny. Wygrałam bon, za który mogłam zrobić zakupy u biouroda24. Płyn micelarny już poznaliście :TU, teraz czas na szampon.



Od producenta:



Cena/ Pojemność: 14 zł/ 350ml

Moja opinia.
Opakowanie:
Plastikowa butelka zakończona butelką z klik'iem. Szata graficzna kojarzy mi się z domowej roboty produktem. Jest tam m.in. wizerunek babuszki Agafii. Butelka stanie dla nas na głowie, pomimo lekko zaokrąglonej nakrętki. Mały minus za naklejkę z informacjami w języku polskim, po kilku użyciach szamponu zaczęła się zdzierać i wyglądać nieestetycznie.




Zapach/ Konsystencja:
Bardzo podoba mi się zapach szamponu- lekko ziołowy, nie chemiczny lecz świeży. Trochę za krótko utrzymuje się na włosach.
Szampon ma zieloną barwę, dość gęstą konsystencję, łatwo się pieni i jest bardzo wydajny.


Działanie:
Po prawie dwu miesięcznym używaniu śmiało mogę powiedzieć, że bardzo się z tym szamponem polubiliśmy. Szczególnie moja skóra głowy. Włosy są mocniejsze, w dalszym ciągu wypadają, lecz w mniejszej ilości. Skalp nie jest podrażniony, nie swędzi. Nie zauważyłam, żeby włosy się szybciej przetłuszczały. Jedynym mankamentem jest dla mnie to, że szampon plącze włosy, jednak tak czy inaczej używam odżywki, więc da się przeżyć.
Szampon ten sprawił, że przekonałam się do rosyjskich kosmetyków i mam ochotę wypróbować również inne produkty :) Potwierdził też moje przypuszczenia- Naprawdę lubię łopian w szamponach. Zarówno zapach jak i działanie, dzięki niemu włosy przestały wypadać w zastraszająco szybkim tempie. Oczywiście do tego przyczyniła się pewnie również dieta i woda :)

O akcji u Włosowelove pisałam Wam.. Ale nie chwaliłam się, co wygrałam. Na zdjęciu brakuje odżywki w sprayu Marion.

Jeszcze raz dziękuję Dorocie, za te świetne kosmetyki. Właśnie kończę szampon proteinowy, w odżywce Marion zakochałam się od pierwszego powąchania. Recenzje niektórych produktów pojawią się na blogu, bo żal byłoby się nimi nie podzielić :)


Używacie kosmetyków rosyjskich?
Jeśli tak, jakie polecacie ?


20 komentarzy:

  1. Super, słyszałam że są fajne te kosmetyki rosyjskie ale jakoś zawsze brakuje czasu żeby się z ofertą zapoznać i coś wybrać dla siebie.
    A taką paczuszką to i ja bym nie pogardziła. Teraz nie mam czasu ale kiedyś (w epoce mojego życia przed dziećmi) to miałam całą półkę ze specyfikami i mazidłami do włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam przeszczęśliwa jak ją otworzyłam :P Teraz też mam mało czasu na mazidła, ale staram się choć 2 razy w tygodniu wygospodarować chwilę :)

      Usuń
  2. Gratuluję wygranej! A na szampon mam chęć, teraz mam balsam do włosów rosyjski - jest boski :D!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli pomaga w wypadaniu włosów to chętnie wypróbuje po ciąży. Teraz nie narzekam, ale po porodzie wiem, ze niestety włosy mogą ostro wypadać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rekonwalescencja po porodzie jest ciężka i długa. Mi właśnie po porodzie zaczęły wypadać w strasznych ilościach. Kosmetyki z łopianem, dieta, siemię i woda- działają cuda :)

      Usuń
  4. Nie używałam jeszcze rosyjskich kosmetyków do włosów
    Gratuluję wygranej

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona! :) Mi też łopian służy. Moje ulubione rosyjskie kosmetyki to balsamy Planeta Organica, co do szamponów to najbardziej lubię Love2mix, bo nie zawierają siarczanów. Wiele osób chwali tez mydełka potasowe.

    Żałuję tylko, że nie mamy tak bogatej oferty polskich kosmetyków naturalnych w podobnej do rosyjskich cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem MEGA zadowolona :D
      Faktycznie, wszystkie polskie naturalne kosmetyki są bardzo drogie..
      Czaję się teraz na Love2mix, czytałam o nich dużo dobrego :) Jeszcze raz Dziękuję <3

      Usuń
  6. Na razie nie zmagam się z tym problem ale znam kogoś kto ma to polecę

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluje wygranej.
    co do szamponu mi lopianowy tez pomaga,wiec chetnie bym go poznala

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tematem, na szampon chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję:)
    szampon zapowiada się świetnie,mnie też zazwyczaj wszystkie plączą więc też za każdym razem używam odżywki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      W sumie.. nie trafiłam jeszcze na taki szampon, po którym nie muszę używać odżywki :/

      Usuń
  10. A ja jeszcze nie miałam żadnego z rosyjskich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa recenzja :) może kiedyś wypróbuję ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.