Navigation Menu

Rybki Seko w naszej kuchni i na naszym stole.

Lubicie rybki? My bardzo! Cieszę się, że chłopcy nie grymaszą kiedy na obiad jest ryba a proszą o dokładkę. Staram się, by na naszym stole ryby gościły minimum 2 razy w tygodniu.
Jakiś czas temu odezwała się do mnie p. Ania z firmy SEKO, proponując przetestowanie ich produktów.
Zgodziłam się, ponieważ nie znaliśmy Seko, a skład bardzo mi się podobał.

Paczka dotarła do nas kurierem, bardzo szybko i była dobrze zabezpieczona.



Otrzymaliśmy Rybę po grecku oraz śledzia z warzywami.



Każdy ze słoiczków ma 280 g zawartości- tyle wystarczyło na jeden obiad dla dwóch rybożerców ;)

Skład:

Śledź z warzywami
Ryba po grecku
Smak przypadł całej naszej trójce do gustu. 
Ryby są słodkie- mają w farszu dużo marchewki.
Według mnie ryba po grecku powinna mieć więcej pietruszki lub selera a mniej marchwi.
Co do śledzia.. nigdy go nie lubiłam.. jednak w postaci filetów smażonych z dodatkiem warzyw jest pycha! 
Niestety papryka ma skórkę, ale jest to papryka konserwowa, więc to oczywiste (nie spotkałam się z taką bez skórki).
Jak na produkty gotowe do spożycia, moim zdaniem, rybki Seko mają dużo ryby. Dobrze, że można je spożywać zarówno na zimno jak i na ciepło.

My polubiliśmy Seko i ich rybki, Wam polecamy :)

Edit:
Seria "Jedzą Rybę" jest dostępna w sklepach Żabka, Freshmarket, w sklepach detalicznych, a także w Macro, Intermarche, Ekoholding oraz Leclerc.


17 komentarzy:

  1. Super jedzonko, uwielbiam rybki w każdej postaci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię tylko śledzia w śmietanie albo w oleju :P

      Usuń
  2. Chciałam ich spróbować, ale nie mogę jak na razie znaleźć. Może szukam nie tam gdzie trzeba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklep firmowy jest w Chojnicach, ale dowiem się, gdzie jeszcze można je kupić i dam znać :)

      Usuń
  3. Uwielbiam rybki i chętnie się nimi zajadam a tego produktu w mojej okolicy niestety nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam aktualizację :) Są np w żabkach :)

      Usuń
  4. 140na jednego lobuza? Mój by sie taka ilością nie najadł. Mogłabyś zrobić poeta na temat karmienia swoich pociech. Nie bardzo mam porównanie bo moje koleżanki nie maja dzieci a ja nie raz głupieje ile mój szkrab może zjeść a jest szczupły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź :) Młodszy ma rok, a Starszy 3 latka, więc dostali troszkę inne porcje :)

      Usuń
  5. Fajne te rybki. Mój młodszy strasznie uwielbia, a starszy od jakiegoś roku zrobił się strasznie marudny, ale mamy przełom. Od miesiąca sam woła mięsa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziecko wie, co mu jest potrzebne :P A moje chłopaki też lubią marudzić, na szczęście rybę jedzą :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.