Navigation Menu

2015.

Dziś pierwszy post w ramach projektu: "Styczeń w słowach" u Różowej Klary.
Wyzwanie grudniowe spodobało mi się tak bardzo, że biorę udział w kolejnej akcji.



Zeszły rok 2014 był dla mnie rokiem ogromnych życiowych zmian, począwszy od zmiany koloru włosów, przez zmianę miejsca zamieszkania, kończąc na zmianie stanu cywilnego. Dużo się działo, dopiero w grudniu zaczęło się robić trochę spokojniej. 

Plany na 2015? Mam ich wiele, jednak nie wystarczy mi na nie wszystkie siły i energii, niestety..

Spisałam listę postanowień noworocznych, tak by stało się coroczną tradycją czytanie ich wraz z końcem starego i początkiem nowego roku i robienie całorocznego bilansu.

Postanowienia na rok 2015:
1. Kupić maszynę do szycia i nauczyć się szyć.
2. Zacząć pisać posty odnośnie zdrowego żywienia oraz diet.
3. Regularnie dodawać posty na bloga (minimum 10 miesięcznie).
4. Doprowadzić do końca pewien projekt..
5. Utrzymanie masy ciała (60 kg), noo.. ewentualnie 5 kg mniej ;)
6. Rozmiar 36.. ten mój wymarzony... mieć go.
7. Zrzucić po 5 cm w obwodzie łydek (moja największa zmora).
8. Zrobić prawo jazdy.. do egzaminu praktycznego podchodziłam dwukrotnie, lecz było to jakieś 7 lat temu. Teraz, o ile finanse pozwolą chcę ponownie się za to wziąć.
9. Praca zarobkowa w domu... moje skryte marzenie, którego spełnienie na razie nie wychodzi. 
10. Zainwestować w nowy komputer. Mój staruszek już zaczyna się zawieszać :(

11. Przeżyć całe 12 miesięcy, po tym czasie usiąść i powiedzieć: "Jestem szczęśliwa!".

Taka jest moja wizja 2015 roku. 
Jestem zmotywowana do działania i mam nadzieję, że problemy dnia codziennego nie przeszkodzą mi w realizacji moich planów. 
Wiem, że część ludzi jest zdania, że "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego", jednak ja, będąc matką uwielbiam praktyczne rozwiązania, toteż mój blog będzie takim "do wszystkiego" i o wszystkim :) Muszę tylko zrobić w stronach porządek, abyście się nie pogubili. Także zmiany jeszcze będą! 

Mam nadzieję, że za rok również się spotkamy, w tym samym lub szerszym gronie.

Szczęśliwego Nowego Roku oraz silnej woli w realizacji własnych postanowień!






A jeśli macie skłonność do nie spełniania postanowień noworocznych, może warto zrobić listę "na odwrót? " :)


13 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że realizacja Twoich planów spełni się. Z wagą mam to samo, no chociaż po świętach z 58 zrobiło się 59 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko 1 kg na plusie po świętach to super wynik :D

      Usuń
  2. Powodzenia w realizacji planów. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maszyny świetne są w Lidlu (cena i jakość) chyba już były pod koniec 2014 w ofercie, ale pewnie w 2015 też się znajdą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na nie poluje, były os 22 grudnia, ale szybko się rozeszły. Średnio pojawiają się raz na trzy miesiące,więc teraz nie popuszczę i kupię :)

      Usuń
    2. A jesteś z Warszawy? Mam maszynę z Lidla SilverCrest. Kupiłam, ale coś szycie nie wychodzi. "Nie umiem się nauczyć" i maszyna stoi. Rozważam odsprzedanie. Może dam sobie jeszcze jedną szansę na naukę szycia, a jak się nie uda to chyba sprzedam...

      Usuń
  4. Nie robię noworocznych postanowień - to chyba najbezpieczniejsze :))). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łydki też są jedną z mich zmor... Ale co bym nie robiła ani drgna. Życzę Ci z całego serducha, żebyś za rok zatytułowala swój post: "Jestem szczęśliwa" ;). Trzymam kciuki byś bez wysiłku i stresu wprowadziła w życie wszystkie swoje postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja postanawiam w tym roku, że codziennie rano będę przytulać męża na powitanie dnia :) Zapraszam do mnie:http://laydymami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak czytam Twoje plany i powiem Ci że pod każdym mogę się podpisac hahaha ! :D Jedno bym tylko dodała - wybrać się w pięć różnych miejsc - tutam na myśli pięć podróżnych destynacji :D A reszta no pasuje idealnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia,trzymam kciuki! :D
    Co do komputera...ech... też bym musiała mojego staruszka wymienić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.