Navigation Menu

Jak oszczędnie robić codzienne zakupy? Darmowe aplikacje, które nam w tym pomogą.

Witajcie!
Dziś chcę się z Wami podzielić moim sposobem na oszczędzanie pieniędzy podczas robienia codziennych zakupów.
Na temat oszczędzania pisałam również TU .



Jak oszczędzać?

Da się to zrobić. Co więcej, osoby z niskim dochodem też mogą oszczędzać. Ba, nawet powinny.
Mi pomaga w tym smartfon, zeszyt i długopis. Jak?
W telefonie mam zainstalowaną aplikację z aktualnymi promocjami. Na bieżąco sprawdzam, co jest i co będzie w promocji. Wszystkie rzeczy, które mnie interesują- zapisuję. Moja lodówka jest przeważnie obklejona różnymi karteczkami z datą, nazwą sklepu i produktami promocyjnymi.
Za każdym razem sprawdzam cenę za kilogram, czy sztukę (w przypadku promocji typu wielosztuki).
Dodatkowo prowadzę zestawienie dochodów i wydatków, zbieram wszystkie paragony, analizuję zakupy. Staram się nie wychodzić bez listy z domu.
Często robię zapasy. Zwłaszcza kiedy mleko modyfikowane Młodszego jest w promocji ;)
Dużo też mrożę. Przykładowo, teraz w Lidlu jest promocja na mielone mięso z łopatki (9,98 zł/ kg). Kupuję kilka opakowań, dzielę na porcje obiadowe, podpisuję i wkładam do zamrażalnika.

Aplikacje na smartfona, które pomogą nam w oszczędzaniu.

1. Blix. Używam tej aplikacji już od kilku miesięcy. Bez niej nie planuję żadnych zakupów. Wszystkie gazetki reklamowe są w jednym miejscu. Można włączyć powiadomienia o nowych promocjach tylko dla wybranych sklepów. Bardzo ją lubię, choć ma swoje minusy. Reklamy na dole ekranu- nie radzę w nie klikać. Czasem wyświetla nam się "ważny komunikat" o tym, że mamy wirusa. W rzeczywistości to tylko reklama, która może nas przekierować do niechcianej strony.
Czasem opisy pod produktami są nieczytelne. Aplikacja ma prosty design, jest bardzo łatwa w obsłudze. Jest darmowa- można ją pobrać TUTAJ.

2. Listonic. Aplikacja, dzięki której można zapisywać wszystkie swoje listy na zakupy. Dodatkowo wyszukuje promocje w sklepach, pokazuje porady kulinarne, segreguje produkty według kategorii półek sklepowych. Posiada również skaner kodów kreskowych. Na niektórych blogach kulinarnych, pod przepisem widnieje przycisk, który należy do Listonic. Zmienia przepis w listę zakupową. Sprytne. Za darmo, do pobrania TUTAJ.

3. MoneyZoom. Pomaga przy zarządzaniu domowym budżetem. Ustawiamy limit wydatków, systematycznie wpisujemy wszystkie koszta jakie ponosimy. Po kilku tygodniach widzimy ile, na co wydajemy. Darmowa aplikacja, można ją pobrać TUTAJ.

4. Qpony. Aplikacja, która skupia wszystkie kupony rabatowe, promocje, zniżki w jednym miejscu. Współpracuje z galeriami, czy też firmami lokalnymi. Darmowa, do pobrania TUTAJ.

5. Yanosik. Nawigacja, która pomaga kierowcom zaoszczędzić na mandatach. Ostrzega o fotoradarach, kontrolach prędkości, wypadkach, remontach dróg. Na mapie możemy zobaczyć stacje benzynowe i ceny paliw, restauracje, a także np natężenie ruchu na drogach. Yanosik oferuje także wspólne przejazdy, czyli carpooling. Aplikacja jest darmowa TUTAJ.

6. Porównywarki ofert. Ceneo, Nokaut, Skąpiec. Sprawdź interesujący Cię towar w różnych sklepach. Kup tam, gdzie najtaniej. Allegro też tutaj pasuje.

7. Kwitki. Aplikacja, dzięki której  będziemy mogli przechowywać wszystkie swoje paragony. Należę do osób, które zbierają wszystkie rachunki... Zajmują dużo miejsca. O ile prościej jest zrobić zdjęcie i czekać aż aplikacja SAMA przydzieli zakupione produkty do poszczególnych kategorii, Tak, tak, robi to samodzielnie! Swoją drogą paragony tak przechowywane nie zniszczą się, nie zagubią, nie wyblakną. Kwitki są dostępne TUTAJ.

Co nam daje oszczędzanie na co dzień?

Początki oszczędzania są trudne, a ich efektów nie zobaczymy od razu. Jednak prowadzony regularnie zeszyt dochodów i rozchodów pokaże nam czarno na białym ile pieniędzy wydajemy na zbędne rzeczy. Analizując go zobaczymy, że możemy się obejść bez 10 tabliczek czekolady, czy 3 par nowych spodni co tydzień. Po kilku miesiącach będziemy wiedzieć, ile wydajemy na jedzenie, opłaty regularne i dodatkowe. Co za tym idzie? Będziemy w stanie przewidzieć ile środków zostanie nam na to by odłożyć, czy też kupić coś droższego. Pamiętajmy tylko o systematyczności. Wiecie jak mówią: "Grosz do grosza...".



Oszczędzacie w ten sposób? Przeglądacie gazetki promocyjne? Może używacie innych, przydatnych aplikacji?
Chętnie je poznam ;)



19 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe aplikacje jedną z nich posiadam - Yanosik ;) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat tej nie potrzebuję, bo jestem niemobilna :) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ja posiadam aplikacje Listonic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje się być bardzo ciekawa. Dopiero się z nią zaznajamiam.

      Usuń
  3. Sama też robie liste zakupów, i sprawdzam gazetki sklepowe, gdy mleko lub pampersy są w promocji kupuje na zaś:-) wiadomo że to spory wydatek:-) z aplikacji nie korzystam bo jeszcze się do nich nie przekonałam , ale wszystko w swoim czasie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lista zakupowa to podstawa:) Aplikacje są bardzo przydatne, bo w jednej można mieć wszystkie sklepy promocyjne i zaoszczędza nam to czas, który byśmy poświęcili na 'skakaniu' po stronach :)

      Usuń
  4. A ja pod koniec miesiaca modlę się o wypłatę i obiecuje sobie, że nie będę tyle wydawać. Blix bardzo lubie. Z tymi paragonami podpatrzę apkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś miałam, teraz nie mogę sobie na to pozwolić i planuję budżet i wydatki na cały miesiąc. Dodatkowe, nieplanowane rzeczy też muszę wziąć pod uwagę:)

      Usuń
  5. Ja korzystałam z Blixa, ale potem w Qponach pojawiły się gazetki, więc korzystam już tylko z jednej appki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i ja się przestawię. Jak na razie jestem wierna Blix :)

      Usuń
  6. Yanosik jest też w wersji AutoStop :) fajna sprawa, zwłaszcza jak ktoś często podróżuje między miastami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest to bardzo pomocne :)

      Usuń
    2. Nawet jak rzadko podróżujesz to też fajne :) Ja średnio raz na miesiąc opuszczam miasto i zawsze dodaje przejazd do apki. Czasem ktoś się zgłosi i kilka groszy oszczędności mam w kieszeni :)

      Usuń
  7. Tak w Pl to można oszczędzić zarabiając takie pieniądze. Co najwyżej na trumnę. Bo kupując w supermarkecie długo nie pożyjemy w zdrowiu a wiadomo ze nfz nas nie wyleczy z niczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po części trudno mi się z Tobą nie zgodzić. Niestety. Dlatego warzywa i owoce kupuję na bazarku. Na mięsie i wędlinach też można zaoszczędzić kupując w sklepach producentów. Z pewnością wtedy będzie mniej wody, czy dodatków.. Nie okłamujmy się, przy niskich zarobkach nikt nie jest w stanie jeść ekologicznych produktów :)

      Usuń
  8. Dzięki za polecenie naszej appki! ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściągnęłam, ale nie chciało mnie zalogować przez FB. Udało się założyć konto normalnie :) Spróbuję z tej nowości skorzystać :)

      Usuń
  9. Nie miałam pojęcia, że jest tyle fajnych aplikacji pozwalających kontrolować domowy budżet. Z ciekawości przejrzę te podane przez Ciebie, a nóż któraś się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.