Navigation Menu

"Co nagle z Tobą stało się?"...

Witam się po (nie) małej przerwie.
Jestem Wam bardzo wdzięczna za maile, wiadomości i za to, że w dalszym ciągu wracacie do mnie. Kawa zawsze będzie na Was czekać ;)



Chciałabym napisać, że przez ten czas kiedy mnie nie było, odpoczywałam z nogami w górze, w ręku trzymając drinka z parasolką. Niestety tak nie było.
Przez ostatnie kilka miesięcy biegłam tak szybko jak tylko mogłam. Moje życie bardzo się zmieniło. Doba nagle stała się krótsza niż wcześniej a obowiązków przybyło. Postanowiłam odpuścić sobie pisanie, bo tak było dla mnie najłatwiej.

Ostatnio dostałam maila, z linkiem. Trafia w samo sedno. Dzięki A.!



Stwierdziłam, że cholernie brakuje mi blogosfery, z którą przecież wiązałam swoje plany. Cóż.. moja droga się trochę zakręciła. Mam nadzieję, że teraz skończą się wertepy i nie będę musiała biec pod górę.

Wiecie co? Dobrze jest mieć obok siebie ludzi, którzy motywują nas do działania. Zdecydowanie potrzebowałam takiego kopa w tyłek.

Dajcie mi taryfę ulgową, bo powrót po takim czasie nie jest łatwy :)
Do napisania!


11 komentarzy:

  1. kochana spokojnie, czekamy z utęsknieniem ale nie wszystko na hura :D całuski

    OdpowiedzUsuń
  2. Martus doskonale cie rozumiem. Miec kogos kto motuwuje to wspanialy dar :) my tu czekamy . Na wszystko potrzeba czasu :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia! Też żałuję, że doba miała śmiałość się tak skurczyć :) Czekam na powrót, kiedy tylko znajdziesz wolny czas ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję, żeby nie zapeszać :) Dobrze by było, gdyby doba choć raz lub dwa w tygodniu mogła się lekko wydłużyć :)

      Usuń
  4. czekam w takim razie na dalsze posty,miło,że wracasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stęskniłam się za Wami, więc muszę wrócić i nadrobić zaległości :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.