Navigation Menu

Prezent na Pierwszą Komunię, co kupić?

Maj i czerwiec są miesiącami, w których dzieci przyjmują jeden z najważniejszych sakramentów: Komunię Świętą


co kupić na komunię


Przyjęcie Komunii Św. staje się niezłą zagwozdką dla dorosłych, którzy głowią się, jaki prezent dać: grubo wypchaną kopertę, czy też najnowszego smartfona.

Kiedy wracam pamięcią dwadzieścia lat wstecz, widzę małą dziewczynkę, która ma na sobie białą sukienkę, lakierki i wianek na głowie. Idzie do kościoła w towarzystwie najbliższej rodziny, z którą to będzie przeżywać tak ważne wydarzenie. Po przyjęciu sakramentu Pierwszej Komunii Św., wraca do domu, gdzie przyszykowany został obiad. Zero balonów i  limuzyn. Zero kosmetyczek i fryzjerów. Zero przepychu, nie licząc falbanek na sukience- było ich trochę. Czy ta mała blondynka, bez pomalowanych paznokci i wyregulowanych brwi, czekała na prezenty? Gdzieś podświadomie: tak.

Komunia była tematem numer jeden, poruszanym w domu, szkole, na podwórku. Wszędzie, nawet w bibliotece. Mówiło się o Komunii a co za tym idzie- o prezentach. Kiedyś szczytem marzeń był rower. Koniecznie góral, taki z przerzutkami. Zegarek i medaliki również zajmowały pierwsze miejsca na liście życzeń. Dostałam te rzeczy, jak i również kilka innych, np. rolki. To dopiero był czad. Dobrze, że sukienka była długa, dzięki temu przykrywała pozdzierane kolana w czasie białego tygodnia.

Zegarek od chrzestnej mam do tej pory. Rower od chrzestnego został ukradziony jakiś czas po komunii. Rodzice na szczęście kupili nowy. Zakupili też kalkulator, taki z pierdyliardem bajerów, który liczył nawet sinusy i cotangensy. Do dziś nie umiem go całkowicie obsługiwać. Dostałam też podręczny translator językowy. Nie wiem, gdzie rodzice go wynaleźli, ale bardzo mi się przydawał.
Te prezenty, jak na życie 20 lat temu, były „na bogato”.

Teraz sama jestem mamą, chrzestną, ciocią. Za jakiś czas będę miała taki sam dylemat: Co kupić, jaki prezent daje chrzestna na Komunię?

Jestem zdania, że nie warto dawać grubej koperty, czy też kupować quada lub najnowszego drona. Nie ma z góry narzuconej kwoty jaką powinno dostać dziecko na Komunię. Moim zdaniem lepiej kupić coś, aniżeli dawać gotówkę. Pieniądze z reguły rozchodzą się szybko. Moi rodzice zrobili dobrze, gdyż nie pozwolili mi wydać gotówki na moje zachcianki, ale zapytali co bym chciała dostać. Teraz wiem, że to było bardzo mądre posunięcie.

Myślę, że chrzestny, bądź chrzestna mogą kupić złoty łańcuszek z medalikiem jako pamiątkę. Porządny zegarek również będzie dobrym prezentem- można na nim coś wygrawerować. Takie podarunki są ponadczasowe. Oczywiście możemy kupić rower, rolki czy też tablet, bo dzieci ucieszą się ze wszystkiego. Rzecz jasna mam na myśli dzieci, które nie mają wszystkiego, co sobie tylko zamarzą- wymaganiom takich ciężko sprostać.

Jeżeli chrzestni mogą sobie pozwolić na droższy prezent, mają większe pole do popisu. Co powiecie np. na wycieczkę do Częstochowy lub Watykanu? W wakacje jest dużo pielgrzymek, można na taki wyjazd zabrać chrześniaka. Co więcej, nawet bez okazji można zabrać chrześniaków na pielgrzymkę. W końcu chrzestni są od tego, aby pomagać rodzicom i wychowywać dziecko zgodnie ze swoją wiarą.

Nie wariujmy, my dorośli. Jesteśmy od tego, żeby tłumaczyć swoim dzieciom w jakim celu przyjmują Sakrament Komunii. Prezenty nie są najważniejsze w tym dniu, są one tylko miłym dodatkiem. Nie zapominajcie o tym.


4 komentarze:

  1. teraz bardzo popularnymi prezentami sa konsole xbox. polowa chlopcow z naszej grupy dostala takie cos na komunie. szkoda tylko ze teraz pewnie w ogole przestana sie ruszac na swiezym powietrzu

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś liczył się aspekt duchowy tego sakramentu, prezenty były droższe i tańsze. Nikt z komunii cyrku nie robił, też dostałam zegarek, jakieś tam kolczyki i aparat, choć marzyłam o rowerze... takie były czasy, a nie inne. Co prawda czasy się zmieniają ale ludzie wiele rzeczy robią na pokaz. Hitem komunii w tamtym roku był quad i kucyk ;) U mnie komunii u żadnego dziecka nie będzie i mam z głowy sakramenty. Starszy syn jest ochrzczony (świętego spokoju) z drugim zmądrzałam, bo nie będę robiła czegoś wbrew sobie. Tylko muszę się jeszcze nasłuchać od rodziny...

    OdpowiedzUsuń
  3. z prezentami miałam do pewnego czasu przy takich okazjach notoryczne problemy, ale stwierdziłam że będę stawiać na klasykę i do tej pory się sprawdza :) a powiedzcie mi, bo jestem już po komunii córki i chciałam przekazać rodzinie i gościom tak symbolicznie po kilka zdjęć z całej uroczystości jako pamiątkę. W jakiej formie powinnam to zrobić? wydaje mi się, ze nie wypada dać w kopercie, bo to mało eleganckie. znalazłam za to tutaj www.limiq.pl/towar/view/65/album-na-2-zdjecia---miekka-okladka-bez-stempla takie klasyczne mini albumiki na 2 zdjęcia. co myślicie? wydaje mi się że będą świetną formą opakowania do zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za dwa 2 lata mam komunie chrześnicy i już się boję jak widzę, co moi znajomi dają... W zeszłym roku kuzynki córka dostała wszystko, co chciała - zrobiła listę. Także otrzymała aparat fotograficzny, tableta, smarfona, rower, basen dmuchany i psa shitzu.. Używa jedynie roweru, reszta leży użyta raz bądź wcale. Niestety, psem zajmuje się głównie wujostwo i każdy z rodziny, a ona najmniej... Myślę, że to wszystko zależy od rodziców czy też rozsądku dziecka. Ja dostałam na komunię jedynie zegarek, pozostałe prezenty to pieniądze, którymi zarządzałam sama, jako, że szkoda mi było wydawać na pierdoły jak moim rówieśnikom, wystarczyły mi na długo, nawet do pokrycia kosztów prawa jazdy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Staram się zaglądać do wszystkich, którzy zostawią u mnie ślad. Do zobaczenia.